Program KNP

2011-07-08 Autor KNP Kategoria: Dokumenty NP

PROGRAM KONGRESU NOWEJ PRAWICY
I. Podstawy Państwa

1. Wzorem p.Wiktora Orbána na Węgrzech: chcemy zmienić obecną, skorumpowaną i niesprawiedliwą, III Rzeczpospolitą na Państwo Polskie.

2. Państwo Polskie może mieć różne formy – ale musi gwarantować:

a) Praworządność – dokonamy zasadniczej rewizji systemu ustawodawstwa. Przywrócimy podstawowe zasady: Prawo nie działa wstecz, Chcącemu nie dzieje się krzywda, Ciężar dowody winy spoczywa na oskarżycielu itp.
b) Wolny rynek. Zlikwidujemy wszelką ingerencję rządu w gospodarkę. Po zmianie systemu nowe ustawy będą wchodziły w życie w 6 lat od chwili uchwalenia.
c) Ochronę praw narodu. Dla nas punktem odniesienia jest Naród polityczny – czyli nasi przodkowie, my, nasze dzieci, wnuki i prawnuki – a nie dzisiejsze społeczeństwo! Myślimy dalekowzrocznie – o przyszłości!

3. Prezydentura. Kongres Nowej Prawicy opowiada się za silnym prezydentem. Godzimy się zarówno na model francuski, jak i amerykański.

4. Władza sądownicza:

a) Przewidujemy jeden Sąd Najwyższy (bez odrębnych: Trybunału Konstytucyjnego, Trybunału Stanu i Sądu Administracyjnego).
b) Rozwiniemy szeroko postępowanie arbitrażowe i sądy rozjemcze.
c) Główną rolę będą pełniły oskarżenia prywatne, a głównym celem kary będzie zadośćuczynienie poszkodowanym.
d) Przywrócimy karę śmierci i zaostrzymy kary za najcięższe przestępstwa.
e) Zlikwidujemy ingerencje prokuratur i sadów w drobne sprawy życia codziennego.
f) Uzdrowimy system wymiaru sprawiedliwości upraszczając prawo – i usuniemy skorumpowanych sędziów.
g) Sędziowie nie będą sądzić we własnej miejscowości i będą do spraw losowani.
h) Zasadniczo zreformujemy prokuraturę – uwalniając ja od wpływów politycznych; prokuratorzy rejonowi będą wybieralni.
i) Każdy będzie mógł na obrońcę wybrać dowolną osobę – lub bronić się samemu.

5. Ustawodawstwo. Przewidujemy radykalne położenie kresu zalewowi ustaw. Prawo ma stanowić, odpowiednią większością:

a) 11-osobowa Rada Stanu.
b) Senat (32 Senatorów + byli Prezydenci jako Senatorowie Dożywotni).
c) Prezydent będzie miał prawo veto obalane większością ⅔.
d) Sejm będzie odgrywał w tym procesie minimalną rolę, ale będzie jedynym organem ustanawiającym wysokość podatków. Liczyć będzie 120 Posłów.

6. Władza wykonawcza. Na miejsce obecnej Rady Ministrów, będącej w rzeczywistości III Izbą Parlamentu, powstanie Rząd:

a) Rząd będzie się składał z Premiera i sześciu ministrów (MON, MSZ, MSW, Min.Finansów, Min.Sprawiedliwości, Min.Gospodarki i Terenami i Ochrony Środowiska).
b) Rząd nie będzie obradował ani głosował: będzie dekretował. Dekret wydawać będzie Premier i kontrasygnować właściwy Minister.
c) Rząd będzie wyłącznie wykonawcą ustaw. Utraci prawo inicjatywy ustawodawczej na rzecz Rady Stanu.

7. Finanse. Nie dopuścimy do podporządkowania Polski Europejskiemu Bankowi Centralnemu. Strefa €uro od dawna rozwija się wolniej, niż reszta Wspólnoty, a obecne perturbacje dowodzą, że przyjęcie tej waluty było błędem. Postaramy się oprzeć walutę na złocie lub innym, niezależnym od rządów, produkcie.

8. Za bardzo ważny uważamy samorząd:

a) Zapewnimy ogromną autonomię wszystkim ziemiom, upraszczając strukturę samorządową.
b) Nie dopuścimy jednak, by przepisy ustanawiane przez samorządy miały pierwszeństwo przed prawem państwowym. Autonomia nie oznacza suwerenności. Próby ustanowienia suwerenności lub oderwania ziem od Państwa Polskiego będą ostro zwalczane.
c) państwo będzie też bronić ludzi przed uciskiem ze strony samorządów.

II. Sprawy społeczne

1. Uznajemy rodzinę za podstawę życia społecznego:

a) Będziemy chronić rodzinę, nie pozwolimy na ingerencję urzędników w jej życie.
b) Przywrócimy rodzicom pełnię możliwości wychowywania dzieci i decydowania o ich edukacji – dzieci należą do rodziców, a nie do państwa! To głowa rodziny powinna mieć skuteczne środki na walkę z narkomanią swoich dzieci; państwo w tej roli się nie sprawdza.
c) Nie dopuścimy, by zrównano małżeństwa z innymi związkami seksualnymi i semiseksualnymi. Ten status prawny przyznawany może być wyłącznie związkom mogącym płodzić dzieci.
d) Każdy będzie miał wybór ubezpieczyć się – w dowolnej firmie – lub nie.
e) wszystkie pieniądze z prywatyzacji (prowadzonej uczciwie, z licytacji!) będziemy przekazywać na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych.
f) Utrzymamy obecne dopłaty do ZUS i do KRUS.

2. Uznajemy wolność osobistą – której fundamentem jest zasada “Chcącemu nie dzieje się krzywda”:

a) Państwo stosować będzie politykę represji w stosunku do przestępców – a nie prewencji w stosunku do wszystkich ludzi.
b) Habeas corpus: osoba zatrzymana najpóźniej do godziny 9.tej następnego dnia będzie musiała być dostarczona sądowi, który może postanowić o dalszym jej zatrzymaniu.
c) Osoba posądzona nie musi się tłumaczyć, również w sprawach podatkowych; to jej musi być udowodniona wina.
d) Człowiek będzie miał prawo i środki by bronić się przed napaścią. Nie może być za to karany.
e) Umowy prywatne oraz testamenty, będą pod ochrona prawa i będą niewzruszalne.

3. Uznajemy wolność słowa:

a) Przez wolność słowa rozumiemy swobodę podawania prawdziwych faktów i wyrażania własnych, choćby najskrajniejszych, opinii. Nie dotyczy to obrażania ludzi, używania na forum publicznym nieparlamentarnego słownictwa itp.
b) Gwarantujemy tajemnicę korespondencji – obejmującą również informacje płynące przez Sieć do określonych odbiorców. Karalne może być wyłącznie dystrybuowanie informacji na powszechnie dostępnych stronach, w miejscach publicznych itp.
c) za niedopuszczalne uważamy cenzurowanie pod różnymi pretekstami mediów, szczególnie internetu; swoboda krytyki władz jest jednym z fundamentów wolnego państwa.
d) będziemy starać się mieć jak najwięcej prywatnych mediów wszelkiego rodzaju.

4. Uznajemy wolność religijną, wartości chrześcijańskie i tradycje katolickie:

a) Kościoły muszą być autonomiczne względem państwa.
b) Nie dopuścimy do prawnej dyskryminacji ateistów i osób wyznań nie-chrześcijańskich.

5. Fundamentem społeczeństwa jest prywatna własność. Dokonamy jak najszybciej uczciwej prywatyzacji i reprywatyzacji, z uwzględnieniem prawa nabytych.

6. Oddamy ludziom pieniądze, które płacą dotąd pod przymusem na służbę zdrowia i umożliwimy każdemu dostęp do lecznictwa prywatnego.

7. Każdy obywatel będzie mógł kupować i zażywać dowolne leki i inne preparaty.

8. Każdy ma prawo się urodzić i umrzeć naturalną śmiercią – z wyjątkiem morderców, którzy to prawo utracą. Państwo nie może angażować się w ułatwianie ludziom popełniania samobójstwa ani dopuszczać, by czynili to lekarze.

9. Oddamy ludziom pieniądze płacone na oświatę (na początek w formie bonu oświatowego) i umożliwimy każdemu tym samym dostęp do dobrej prywatnej oświaty.

III. Polityka zagraniczna, obronność i bezpieczeństwo

1. Zwiększymy o połowę wydatki na wojsko, policję i służby specjalne. Dotyczy to zarówno żołdu, jak i wydatków na sprzęt i szkolenie.
2. Szczególną uwagę zwrócimy na zapobieżenie korupcji przy zakupie sprzętu.
3. Zwiększymy wymagania co do szkolenia żołnierzy i oficerów.
4. Powszechne szkolenie wojskowe dotyczyć będzie wyłącznie mężczyzn w wieku szkolnym. Osoby przeszkolone będą tworzyć na wzór szwajcarski milicje terytorialne.
5. Uwolnimy służby specjalne od zadań politycznych. Mają one wyłącznie dbać o bezpieczeństwo państwa.
6. Starannie rozgraniczymy kompetencje służb specjalnych.
7. W polityce międzynarodowej będziemy się kierować rachunkiem korzyści i strat, a nie
sympatiami i antypatiami.
8. Będziemy dążyć do utrzymania i rozszerzenia zasady wolnego przejazdu ludzi („Schengen”) i towarów (EOG). Nie potrzebujemy do tego żadnej instytucjonalnej nadbudowy i biurokratycznych absurdów.
9. Skończymy z bezmyślnym podporządkowaniem brukselskim biurokratom.
10. Będziemy co do litery wypełniać zobowiązania międzynarodowe i traktatowe; nie będziemy naiwnie robić tego, do czego nie byliśmy zobowiązani.
11. Policja otrzyma zwiększone środki i kompetencje.
12. Powierzymy CBŚ funkcję kontroli Policji, by zapobiegać nadużyciom władzy przez policjantów.

IV. Gospodarka

1. Radykalnie uprościmy i obniżymy podatki; zniesiemy PIT, CIT oraz podatki od darowizn i kupna-sprzedaży –w celu radykalnego obniżenia kosztów i uproszczenia funkcjonowania przedsiębiorstw.
2. Obniżymy akcyzy do granic dopuszczanych przez UE. Po likwidacji podatków dochodowych wpływy z VAT drastycznie wzrosną, jednak minimalny VAT (15%) jest narzucony przez UE.
3. Uwolnimy energię obywateli – zniesiemy bariery biurokratyczne, powrócimy do założeń ustawy Wilczka. W normalnej gospodarce jest miejsce dla wszystkich.
4. Skończymy z dyskryminowaniem małych i średnich przedsiębiorców, państwo polskie musi w końcu docenić drzemiący w tej grupie potencjał.
5. Nie dopuścimy do faworyzowania obcych przedsiębiorców pod jakimkolwiek pretekstem.
6. Radykalnie zredukujemy biurokrację – w celu obniżenia kosztów działalności państwa oraz ułatwienia życia obywatelom; urzędy są dla ludzi, a nie na dla urzędników.
7. Zlikwidujemy wszelkie agencje celowe.
8. Pozwolimy firmom działać bez wymaganych w obecnej sytuacji pozwoleń, licencji, koncesji, etc.
9. Zrównoważymy budżet – zaprzestaniemy zadłużania państwa (budżety bez deficytów), nie dopuścimy do życia na koszt przyszłych pokoleń; naszym dzieciom i wnukom chcemy zostawić sprawne państwo zamiast ogromnych długów.

Jednym zdaniem – chcemy zbudować społeczeństwo wolnego wyboru!

Dodaj do:

Komentarze (54)

  • Jakub Węc
    Jakub Węc
    08 July 2011 o 10:05 |

    Poprawcie formatowanie tekstu, czyta się to strasznie ciężko, tekst jest nieczytelny.
    Brakuje informacji jak powoływana będzie Rada Stanu. Sprawy gospodarcze dałbym na pierwszym miejscu - ale to już tylko moja opinia.

    • Artur Sowa
      Artur Sowa
      19 August 2011 o 16:05 |

      Program jest niestety zbyt ogólnikowy, sprawiający wrażenie napisanego na kolanie. Czy J.K.M jest na scenie politycznej od wczoraj? czy wszystkich współpracowników pozostawił w UPR?
      Ktoś o takim doświadczeniu na scenie politycznej powinien "dorobić" się współpracy z ludźmi, think tankami, którzy opracują program w działach:
      Ustrój polityczny
      Gospodarka
      Podatki
      Wymiar Sprawiedliwości
      zaproponują projekt nowej Konstytucji, projekt ustawy o swobodzie gospodarczej, podatkach..
      domyślam się, że na to trzeba funduszy, a tu główna rola lidera, może on też być przeszkodą...( a raczej jego charakter)
      gdzie zyciorysy kandydatów na posłów?
      Oczywiście jestem zwolennikem mysli liberalnej i raczej konserwatystą w poglądach społecznych i nie mam na kogo głosować, stąd moja wizyta tutaj.
      W obecnych realich tylko duże środki pozwolą na popularyzację naszych idei: ktoś kto posiada kasę na tabloidy, telewizję i rozwój think tanków...
      a kasę trzymają neosocjaliści i banksterzy:-(

  • Jarosław Paweł
    Jarosław Paweł
    08 July 2011 o 10:09 |

    Przydała by się wersja programu NP w dziale "Do Pobrania".

  • Piotr Giera
    Piotr Giera
    08 July 2011 o 13:37 |

    Ludzie, poprawcie to. Tego nie da się w ogóle czytać! W dodatku są błędy. Musicie to tak z formatować by to dało się przeczytać.

    Pozdrawiam

    • Andrzej Dutkiewicz
      Andrzej Dutkiewicz
      12 October 2011 o 09:12 |

      sformatować

  • Michał Adamczyk
    Michał Adamczyk
    08 July 2011 o 20:52 |

    Pozwolę sobie odnieść się do części z Państwa postulatów:

    1. „dzieci należą do rodziców” – rozumiem, że są ich własnością i nie mają prawa do obrony ze strony państwa? (Nie płacą podatków, więc nie mają praw?)
    2. Jak się ma liberalizm do zakazu małżeństw homoseksualnych? Czy to nie jest ingerencja państwa w wolność obywateli? Jak ktoś chce i go na to stać to czemu nie może zawierać związków jakich chce i z kim chce?
    3. Jak ma się liberalizm do przywrócenia obowiązkowego przeszkolenia i służby wojskowej? Jak ma się zasada równości do jawnej dyskryminacji w tym zakresie kobiet?
    4. „Gwarantujemy tajemnicę korespondencji - obejmującą również informacje płynące przez Sieć do określonych odbiorców.” – To nic nowego. Od dawna gwarantuje to Polskie prawo, więc o co chodzi?
    5. Co to są „tradycje katolickie”? Wyprawy krzyżowe czy Św. Inkwizycja?
    6. Nie można zezwolić na dowolne zażywanie leków – bo np. antybiotyki mogą stanowić poważne zagrożenie epidemiologiczne dla całej populacji.
    7. Dlaczego CBŚ – specjalna komórka Policji powołana do walki z przestępczością zorganizowaną miałoby zająć się nadzorem nad Policją? Do tego jest powołane BSW i chyba radzi sobie całkiem nieźle… Po co mieszać ich kompetencje?
    8. „Usuniemy skorumpowanych sędziów” – to jest czysty populizm.
    9. Co to ma być ta Rada Stanu? Kto ją ma wybierać? Jakie ma mieć kompetencje? O co w ogóle chodzi?
    10. Czym ma się zajmować „Minister Gospodarki i Terenami i Ochrony Środowiska”?
    11. Co to znaczy uproszczenie struktury samorządowej? Np. likwidacja powiatów? O co konkretnie chodzi?

    Przepraszam, jeśli wyszło zbyt ostro, pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w wyborach :)
    (Sam jestem socjaldemokratą i bardzo mi do Państwa poglądów daleko, ale wierzę, że wprowadzenie KNP do Parlamentu mogło by się przysłużyć polskiej demokracji )

    • Łukasz Nieroda
      Łukasz Nieroda
      12 July 2011 o 22:16 |

      Od kiedy ktoś, kto nie płaci podatków nie podlega ochronie ze strony państwa? Przecież ludzie bezrobotni (i nie posiadający własnej działki) nie są uważani za obywateli drugiej kategorii.

  • Szymon Rzepka
    Szymon Rzepka
    09 July 2011 o 14:47 |

    Mój głos oczywiście powędruje do Nowej Prawicy. Ubolewam jednak nad kilkoma kwestiami, które akurat mnie nieszczególnie dotyczą, ale które sprawiają, że mój głos nie będzie do końca ZA, tylko PRZECIW innym partiom...
    Znajduję pewne nieścisłości w ideologii Partii Nowa Prawica. Wielokrotnie słyszałem już i czytałem wyjaśnienie połączenia konserwatyzmu z liberalizmem, jednak nadal uważam je trochę za pożywkę dla naiwnych.
    Państwo prawicowe (takie jest założenie) utożsamia się z modelem państwa minimum - takiego, którego wpływ na obywatela jest możliwie mały. I tu w programie widzę bardzo dużo takich właśnie założeń. Dlatego właśnie myślę, że powinno się szczególnie zwracać uwagę na uwolnienie gospodarki i relacji społecznych spod jarzma władzy rządu. O ile w kwestiach gospodarczych nie ma wiele do zarzucenia, tak w przypadku poglądów na model społeczeństwa prezentowany przez Kongres Nowej Prawicy jest bardzo dużo "ale". Dlaczego z jednej strony mówimy o wolności religijnej, a w tym samym zdaniu podkreślamy kierowanie się wartościami chrześcijańskimi? "Nie dopuścimy do prawnej dyskryminacji ateistów i osób wyznań nie-chrześcijańskich." - a czym właśnie, jeśli nie dyskryminacją prawną, jest narzucanie ideologii chrześcijańskiej w przypadku spraw takich jak aborcja, eutanazja, związki homoseksualne? O ile w przypadku ochrony życia nienarodzonego zawsze będą (tak sądzę) pewne kontrowersje, więc obranie stanowiska za lub przeciw jest uzasadnione, a wręcz konieczne, tak w przypadku spraw, w których o własnym życiu decydują osoby dorosłe, w pełni świadome i dobrowolnie podejmujące takie a nie inne decyzje, jest to zamordyzm. Dlaczego w tych kwestiach mamy zamiar obejmować stanowisko niezmienne od 2000 lat, podczas gdy nauka, rozwijając się, opierając swoje twierdzenia na obserwacji i poprzez całą metodologię udowadniającą swoje tezy, nieraz staje do tych wartości w opozycji. Wolność to wolność.
    Za rażące uznaję zdanie: "Nie dopuścimy, by zrównano małżeństwa z innymi związkami seksualnymi i semi-seksualnymi." Czyżbyśmy byli zwierzętami, że związki dwojga (tudzież dwóch) ludzi sprowadzamy tylko na płaszczyznę stosunków seksualnych?
    Sprawy społeczne powinno się traktować tak, jak sprawy gospodarcze. Pozwolić dojrzałym i odpowiedzialnym obywatelom całkowicie samodzielnie decydować o swoim losie.
    Domyślam się, że mój jeden post niewiele zmieni. Że poza garstką miłośników partii Nowej Prawicy nikt o realnej możliwości wpływu na rozwój ugrupowania nawet go nie przeczyta. Liczę jednak na to, że doczekam się dyskusji na poziomie, który reprezentuje elektorat Nowej Prawicy.

    • Łukasz Nieroda
      Łukasz Nieroda
      12 July 2011 o 22:07 |

      Co do aborcji to myślę, że każdy rozsądny człowiek, niezależnie od wyznania, powinien być jej przeciwnikiem. Powołuje się Pan na naukę, a przecież biologia w jasny sposób definiuje początek ludzkiego życia jako moment zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik. Żaden ze mnie biolog, ale to przecież wiedza dość podstawowa, pamięć mam dość dobrą i pamiętam, że nawet w moim licealnym podręczniku do biologii było tak napisane czarno na białym. Jeśli więc zgadzamy się na to, by politycy mogli decydować na jakich zasadach aborcja ma być dozwolona, to tym samym stawiamy ich w roli planistów, którzy zupełnie arbitralnie decydują o życiu i śmierci ludzi (nienarodzonych) albo o tym, kiedy człowiek staje się człowiekiem (a to przecież absurd) - a chyba temu się Pan sprzeciwia. Jeśli kobieta ma prawo dokonać aborcji, to tym samym ma prawo ingerować w wolność drugiego człowieka.

      Co do homoseksualizmu, to przecież zgodnie z programem nikt nie zamierza nawracać homo- na heteroseksualistów. Ale problem małżeństw homoseksualnych to coś zupełnie innego. Małżeństwo to instytucja społeczna powstała raczej oddolnie, można powiedzieć, że z inicjatywy społeczeństwa, na przestrzeni wieków i trwa do dzisiaj - widocznie sprawdza się w swojej roli, jako instytucja chroniąca rodzinę (takie instytucje społeczne, oddolne, cenił sobie np. von Hayek). Tym samym małżeństwo niesie za sobą pewną treść - jest to związek kobiety i mężczyzny. Jeśli uznamy, że państwo może dowolnie zmieniać znaczenia słów, to nie oburzajmy się, że marchew to owoc, a ślimak to ryba (to przykłady faktycznych rewelacji Unii Europejskiej). I nie chodzi o to, by sprowadzać związek ludzi tylko do sfery seksualnej i prokreacji, ale przecież na zdrowy rozsądek - jeśli dwoje ludzi, z przyczyn (tak to nazwijmy) obiektywnych, niezależnych nie mogą mieć dzieci, to znaczy, że coś jest nie tak, jak być powinno.

      Eutanazja jest natomiast zupełnie niepotrzebna, bo ludzie mogą popełnić samobójstwo jeśli chcą umrzeć (ewentualnie można im to umożliwić). A więc skoro nie za bardzo sensu, by państwo pozwalało jednej osobie zabić drugą (oczywiście nie licząc kary śmierci, która jest KARĄ), a za to może powodować nadużycia, a w dodatku podkopać zaufanie społeczne ludzi do grupy zawodowej, jaką są lekarze, to lepiej być przeciwko eutanazji.

      Mam więc zupełnie inne zdanie na te tematy niż Pan i uważam, że sprzeciw NP wobec aborcji, eutanazji, związków homoseksualnych (=inżynierii społecznej) i in-vitro powinien być wyraźnie zaakcentowany. Cieszę się, że NP nie jest partią stricte liberalną, ale konserwatywno-liberalną.

      • Mariusz Nowicki
        Mariusz Nowicki
        15 July 2011 o 23:24 |

        Czy oznacza to, że partia popiera CAŁKOWITY zakaz aborcji? Bez żadnych wyjątków? Przykładowo, nawiązując do ostatniego zdania z pierwszego akapitu Pańskiej wypowiedzi - jeśli kobieta nie ma prawa dokonać aborcji, a ciąża zagraża jej życiu, to państwo ingeruje w jej wolność, skazując ją niejako na śmierć...

        • Łukasz Nieroda
          Łukasz Nieroda
          16 July 2011 o 18:27 |

          A pozwalając na aborcję skazuje płód na śmierć... W tej sytuacji nie ma dobrego rozwiązania i rzeczywiście jest problematyczna, ale takie przypadki zdarzają się ekstremalnie rzadko. W 2009 roku dokonano w Polsce 538 aborcji, z czego 510 z powodu podejrzenia choroby. Dobrze byłoby gdyby Nowa Prawica dążyła do zaostrzenia prawa i zdelegalizowania aborcji przynajmniej w przypadku podejrzenia choroby i gdy ciąża jest efektem czynu zabronionego prawem.

          • Michał Robaszek
            Michał Robaszek
            01 August 2011 o 10:56 |

            aborcja jest legalna w tych przypadkach jednak powinno się znieść coś innego: lekarz powołując się na swoje "sumienie" odmawia dokonania aborcji a potem wręcza wizytówkę i dokonuje jej w prywatnym gabinecie. lekarze w pracy nie powinni kierować się sumieniem. to że w Polsce jest dokonywanych 538 aborcji w ciągu roku to wszyscy się z tego śmieją.
            co do śmierci płodu. sorki ale jakbym miał wybierać śmierć płodu lub śmierć żony to bez zastanowienia wybrałbym to pierwsze.

      • Szymon Rzepka
        Szymon Rzepka
        17 July 2011 o 21:10 |

        Mówiłem, że w kwestii aborcji nie mam nic do zarzucenia. Nie chcę też o tym dyskutować, bo uważam dyskusję na ten temat za zupełnie bezcelową i pozbawioną jednoznacznie słusznego stanowiska.

        W drugiej kwestii... Czym jest małżeństwo w państwie prawicowym? Co ono prawnie reguluje? Jakie daje możliwości? Generalnie jeśli chodzi o zakładanie rodziny, to nie widzę przeciwwskazań, żeby dwie homoseksualne osoby się mogły nawzajem w szpitalu odwiedzać. Adopcja - zdecydowanie grubsza dyskusja. A czy to się ma nazywać małżeństwo czy jakkolwiek inaczej, nie ma to dla mnie żadnej różnicy. Chciałbym, aby wszyscy byli równi wobec prawa, niezależnie od jakichkolwiek czynników.

        Nie każdy może popełnić samobójstwo jeśli chce. A jeśli istnieją bezbolesne sposoby kliniczne, to powinno się je udostępnić. Choćby odpłatnie.

        Na temat aborcji nie mamy odmiennego zdania - ponieważ przynajmniej ja go po prostu nie mam. Na temat in-vitro się Pan nie wypowiedział, więc też nie wiem. Co do reszty - zdarza się, stąd właśnie mój post, aby próbować pokazać, że racja również może znajdować się po innej niż prawicowo-kościelnej stronie.

      • Tomasz Libera
        Tomasz Libera
        11 January 2012 o 21:43 |

        | Co do aborcji to myślę, że każdy rozsądny człowiek, powinien być jej przeciwnikiem."

        A ja myślę, że każdy człowiek ma prawo do własnej oceny moralnej aborcji, a także do odzielnej kwestii: PRAWA do aboracji. I wielu rozsądnych ludzi jest zwolennikami prawa do aborcji wysuwając ku temu bardzo rozsądne argument.

        | biologia w jasny sposób definiuje początek ludzkiego życia jako moment zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik

        To nieprawda. Do wypowiadania się na temat nauki potrzeba zdecydowanie szerszej wiedzy niż "pamiętam, że w miom podręczniku w liceum napisane było to i to" :) Jeśli wyznawane poglądy będzie Pan pragnął kiedyś poprzeć rzetelną wiedzą naukową i zagłębi się w temat naukowych podstaw początku życia ludzkiego to będzie Pan wiedział nauka JEDNOZNACZNEJ ODPOWIEDZI NAM NIE DAJE.

        Z drugiej strony doceniam odwagę w wypowiadaniu się na ten niezwykle poważny temat jedynie na podstawie szkolnego podręcznika do biologii ;) Nie ma to jak poprzeć się autorytetem ;)

        | Jeśli kobieta ma prawo dokonać aborcji, to tym samym ma prawo ingerować w wolność drugiego człowieka.

        I tutaj gdzie nauka jest dla nas jedynie środkiem pomocniczym przychodzi z pomocą racjonalny umysł. Mówiąc o zarodku jako o ludzkim życiu popełniamy pewne nadużycie. Jeśli pojawienie się pierwszej komórki jest początkiem życia to za śmierć uznać należałoby obumarcie ostaniej komórki w organizmie a to może nastąpić wiele dni po - no właśnie ;) Po śmierci pnia mózgu, który to moment tak medycyna jak i Magisterium KK przyjmują zgodnie za kres życia ludzkiego.

        Wnioski:
        pojawienie się funkcji życiowych mózgu = życie ludzkie;
        brak owych funkcji (do pewnego momentu rozwoju płodu) = popełniamy głęboką nieścisłość mówiąc o życiu ludzkim a więc i o pozbawianiu życia w przypadku zabiegu

        W podobnym tonie co Pański przykład o ślimaku i marchewce mogę sformułować pytanie: Czy zapłodnione jajko to już kurczak? :)

        | zdrowy rozsądek - jeśli dwoje ludzi, z przyczyn (tak to nazwijmy) obiektywnych, niezależnych nie mogą mieć dzieci, to znaczy, że coś jest nie tak, jak być powinno

        Czy to zatem odbiera tym osobom prawo do tytułowania się jako małżeństwo? Jeśli małżeństwo to instytucja, którą definiujemy poprzez możność wydania na świat potomstwa to co zrobić z heteroseksualną parą w której jedno bądź każde z partnerów są bezpłodni?
        Naprawdę uważa Pan, że są oni niegodni by nazywać się małżeństwem?

        | Eutanazja jest natomiast zupełnie niepotrzebna, bo ludzie mogą popełnić samobójstwo jeśli chcą umrzeć

        Szczególnie Ci przebywający w śpiączce od lat, nie mający władzy nad ciałem albo świadomości by rozważyć taki czyn...
        Niezwykle rzeczowy argument.

        Na koniec dodam że jestem przeciwnikiem aborcji ale jeszcze większym przeciwnikiem odbierania mi wolności wyboru. I nie jestem w stanie zrozumieć jak formacja ideowa z którą Pan sympatyzuję chce uchodzić za wolnościową nakazując i zakazując wbrew logicznemu rozumowaniu i na przekór racjonalnej argumentacji.

  • Jacek Łukasiewicz
    Jacek Łukasiewicz
    09 July 2011 o 18:10 |

    Jest do pobrania zrobione przeze mnie i wrzucone na forum pod adresem :
    http://forum.nowaprawica.org.pl/viewtopic.php?f=33&t=82

  • Roman Janusz
    Roman Janusz
    09 July 2011 o 22:05 |

    Nie no kurde, czy naprawdę tak trudno jest sformatować tekst i usunąć literówki? Przecież to wygląda odrzucająco. Gdybym był przeciętnym, nieuświadomionym wyborcą i to zobaczył to raczej na pewno pomyślałbym, że partia jest kompletnie niezorganizowana i niepoważna.

    Poza tym, czy OFICJALNY program nie powinien być zdecydowanie dłuższy i bardziej szczegółowy? Ja wiem, że większość ludzi i tak by tego nie przeczytało, ale bez tego partia może sprawiać wrażenie niepoważnej, z nieprzemyślanym i bardzo ogólnym programem.

    Według mnie powinien być oficjalny - dłuższy i szczegółowy program, który jest dowodem, że partia ma zestaw konkretnych, przemyślanych pomysłów tworzących kompleksowy plan rządzenia, a dla tych, którym się nie chce czytać (czyli pewnie większości) jakaś pigułkowa wersja programu z zarysem idei i najważniejszych postanowień.

  • Dariusz Moskała
    Dariusz Moskała
    10 July 2011 o 18:45 |

    @Szymon Rzepka
    Sorry gościu, ale nie można, nie powinno się nawet podejmować z Tobą polemiki w sytuacji gdy używasz sformułowania: 'ideologia chrześcijańska'. Erystyka nie równa się logik a tej Twoim wypowiedziom, wybacz brakuje. Natomiast z radością odniosę się do Twoich tez w sytuacji gdy wyartykułujesz je z godnością pozbawioną liberalno-lewackich naleciałości.

    • Szymon Rzepka
      Szymon Rzepka
      11 July 2011 o 21:30 |

      Google znajduje 349000 usprawiedliwień dla zastosowania sformułowania, które Cię tak bardzo porusza (niemal 15mln w języku angielskim). Jeśli nadal ten jeden zlepek słów stoi na przeszkodzie, aby porozmawiać o całej treści, pozwól, że ujmę to inaczej.
      Główne założenie prawicowe - minimalny wpływ państwa na obywatela (i z tym można dyskutować, ale ja właśnie tak uważam, dlatego resztę wypowiedzi buduję na tym fundamencie).
      Liberalizm ekonomiczny - do programu Nowej Prawicy trudno się w tej kwestii przyczepić - a że to dla mnie sprawa priorytetowa, właśnie na KNP zagłosuję.
      Jak to ktoś kiedyś powiedział - "kto broni wolności na jednym froncie, nie broni jej wcale". Dlatego nie widzę powodu, dla którego liberalizm, domena Prawicy, miałby się na tym ekonomicznym (liberalizmie) skończyć. Tak długo, jak człowiek decyduje o sobie i fizycznie tymi decyzjami nie jest w stanie szkodzić innym, tak długo nie powinno mu się tego utrudniać. Czemu, w imię nauk Kościoła, kilka kwestii ma być spod parasola wolności wyrzucona, kiedy partia deklaruje się, że pragnie równości wobec grup wyznaniowych, w tym ateistów?
      I tak na koniec, odbiegając nieco od tematu. Wpierw udowodnij swój autorytet w kwestii oceniania wartości logicznej wypowiedzi Twoich rozmówców, nim zaczniesz wychodzić z założenia, że pół Twojego zdania cokolwiek w tej sprawie rozwiązuje. Druga sprawa - ludziom rozumnym nie wystarczy rzucenie hasła zawierającego słowo klucz (w tym przypadku "lewackich"), aby definitywnie powalić oponenta na kolana.

      • Piotr Giera
        Piotr Giera
        12 July 2011 o 01:23 |

        @Szymon Rzepka, Tutaj bardziej chodzi o zachowanie idei moralnych z chrześcijaństwa, ponieważ na tym opiera się prawo. Religia i tak jest sprawą osobista, w co kto wierzy. Ja w postulatach gospodarki KNP się zgadzam dlatego oddam na nich swój głos, chodź w kwestiach społecznych mam także swoje "ale". ;] Ale na razie liczy się sama Polska i uczynienie z niej normalnego kraju.

        • Szymon Rzepka
          Szymon Rzepka
          12 July 2011 o 08:55 |

          Tylko niestety niektóre idee moralne chrystianizmu są dla pewnych grup (społecznych, ideologicznych, wyznaniowych) krzywdzące i w najlepszym wypadku nie mają potwierdzenia w nauce, a często są z nią zwyczajnie sprzeczne. I tak jak wcześniej pisałem: jeśli chodzi o aborcję, każdy punkt widzenia jest równie dobry (zły) i trzeba jakiś przyjąć, więc tutaj nie mam nic przeciwko idei chrześcijańskiej (a raczej katolickiej). Ale w przypadku kwestii takich, jak in-vitro, równouprawnienie związków seksualnych, umożliwienie decydowania o własnym życiu, zdrowiu lub własnej śmierci (tu się kłania legalizacja narkotyków w opozycji do eutanazji) i tym podobnych - nie zaufałbym filozofom sprzed 2000 lat, bo to są sprawy dzisiejsze.
          Zaraz ktoś wspomni o adopcji przez pary homoseksualne - długi temat, na pewno nie na teraz (bądź co bądź, uwolnienie gospodarki jest ważniejsze).

  • Damian Koprowski
    Damian Koprowski
    11 July 2011 o 18:20 |

    II. Sprawy społeczne pkt.6 jak zamierzacie oddać pieniądze jak ich nie ma na kontach Zusu?

    • Piotr Giera
      Piotr Giera
      12 July 2011 o 01:18 |

      @Damian Koprowski Myślę, że po usunięciu niepotrzebnych instytucji i ograniczeniu biurokracji, znajdą się na to pieniądze. Po likwidacji PIT i CIT i obniżeniu akcyzy, pojawi się coraz więcej źródeł dochodów do budżetu. Ale to tylko moje przemyślenia. ;]

      • Andrzej Dutkiewicz
        Andrzej Dutkiewicz
        12 October 2011 o 09:23 |

        PIT i CIT - przecież to tylko deklaracje podatkowe, czyli formularze, na których rozliczamy się z państwem. Same w sobie nie są pieniędzmi. Oczywiście nie drukując tych formularzy zaoszczędzimy: papier i lasy, farbę drukarską itd. Ale jakieś deklaracje podatkowe będą musiały być w jakiejś formie składane. Czy wiemy już dziś, jak to rozwiążemy?

    • Sławomir Guzik
      Sławomir Guzik
      12 July 2011 o 09:11 |

      Słyszałem niedawno rozmowę Korwina Mikke ze studentami. Całkiem rzeczowo objaśnił to. Emerytom pieniądze będą spłacane stopniowo. Przez wiele lat, bo kwota jest zbyt duża aby spłacić ją jednorazowo. To około 2500 miliardów. Budżetu nie bezie stać na takie wydatki jednorazowo. Część pokryje prywatyzacja, część będzie regulowana z dochodów budżetu.

      Od siebie proponuję do czasu uregulowania tych należności budżetu pozostawić opodatkowanie używek w tym nowych jak marihuana.

    • Konrad Osmycki
      Konrad Osmycki
      12 July 2011 o 19:29 |

      Wyrażałem już swoje zdanie na ten temat i wiem, że dotarło. Proponuję póki co wykreślić ten punkt i oddać do ponownej redakcji. To samo dotyczy p II pp 9.

    • Roman Legierski
      Roman Legierski
      17 July 2011 o 22:20 |

      Jedna z możliwych rzeczy to:
      Sprzedać ich biurowce( kilkaset milionów od razu)- mogą się zadowolić kontenerami, które proponują ubogim. W dobie internetu ZUS nie potrzebuje np. Powiatowy Inspektorat stu urzędników, ale wystarczy 10 dobrze wykształconych z 1 szefem (kota nie ma, to myszy harcują) a nie pięcioma zastępcami i po reformie kiedy JKM zabierze koryto- zbytnich formularzy wypełnianych przez petentów. W Australii SS w Perth W.A.- miasto milionowe i jeden Branch SS, liczył ich tylu w 1992. Jesteśmy w tyle?

  • Sławomir Guzik
    Sławomir Guzik
    12 July 2011 o 15:40 |

    jest:
    II. Sprawy społeczne
    d) będziemy starać się mieć jak najwięcej prywatnych mediów wszelkiego rodzaju.
    wolał bym to ująć inaczej, bo brzmi to trochę niefortunnie
    na przykład:
    d) będziemy starać się, aby jak najwięcej prywatnych, niezależnych mediów wypełniło przestrzeń publiczną w Polsce

    • Ryszard Aziewicz
      Ryszard Aziewicz
      22 July 2011 o 09:31 |

      Witam!
      O mediach. Ja jednak zostawiłbym to stworzeniu warunków, które umożliwiłyby nieskrępowany rozwój. Poprzez zniesienie barier w prawie np. dostęp do częstotliwości itp. Jeżeli partia czy ruch będzie się starać, to brzmi to jednak "socjalistycznie".
      Chodzi mi o sformułowanie. Chyba niezręczne.
      Pozdrawiam!

  • Marcin Pawlicki
    Marcin Pawlicki
    12 July 2011 o 23:45 |

    @Łukasz Nieroda

    Mam lepszy pomysł który pogodzi zwolenników aborcji z ich przeciwnikami. Otóż proponuję wprowadzić legalną aborcję dwustronną i już objaśniam jej krótką zasadę działania :

    1 najpierw usuwany jest niechciany płód
    2 później jego matka bo jeszcze nie daj Boże zrobi sobie drugie niechciane a temu również trzeba zaradzić skoro jest wiatropylna

    I wszyscy zadowoleni :) przecież to nie zabijanie więc legalnie i po krzyku

    co o tym myślicie?

    • Michał Robaszek
      Michał Robaszek
      01 August 2011 o 11:00 |

      gwałcone kobiety też są wiatropylne? weź idioto się zastanów co piszesz.

    • Małgorzata Stawarz
      Małgorzata Stawarz
      05 August 2011 o 13:13 |

      Strasznie mnie zbulwersował Twój post! Aborcja to nie wizyta u fryzjera, taka decyzja jest ciężka do podjęcia i niesie za sobą konsekwencje przez całe życie. Dlaczego tylko kobieta ma je ponosić. Dlaczego nie mówi się o facetach, że powinni po aborcji swojego dziecka przejść sterylizację?!

  • Robert Partyka
    Robert Partyka
    16 July 2011 o 01:11 |

    Koniecznie musi pojawić się tekst szczegółowo opisujący i doprecyzowujący wszystkie podpunkty. W chwili obecnej wieloznaczność i sloganowość większości haseł pozwala na łatwą krytykę, która niekoniecznie ma związek z stanem faktycznym. Partie specjalizujące się w sloganach już istnieją. NP powinno postawić na profesjonalizm.

    Ważne także jest, by prawo stanowione było w oparciu na dowodach ( http://en.wikipedia.org/wiki/Evidence-based_policy). Jest to na tyle istotne w profesjonalnym podejściu do tej kwiestii, że powinno być wyraźnie zaznaczone w programie NP.

  • Andrzej Tokarski
    Andrzej Tokarski
    16 July 2011 o 20:34 |

    Witam Wszystkich
    Ogólnie program jest dobry, choć zawsze może być jeszcze lepszy :) .

    Oczywiste jest, że małżeństwo nadal musi pozostać na piedestale jako związek kobiety i mężczyzny, i nie inaczej. Jak wiemy jest podstawową komórką tworzącą naród. Określenie „naród” prostym językiem można by wyjaśnić: – narodzić/napłodzić potomstwa by z pokolenia na pokolenie powstała wspólnota ludzi zamieszkujących teren, o wspólnej przeszłości historycznej, wspólnym języku, własnej kulturze. Tego dokonać może wyłącznie małżeństwo składające się z kobiety i mężczyzny, i żadne układy jednopłciowe nie dadzą rady, choćby nie wiem jak się „prężyły”.

    @Sławomir Guzik
    Podzielam twoją uwagę co do podpunktu d) punktu 3-go. paragrafu II-go i przyłączam się do postulatu zmiany tego. Faktycznie, w obecnej formie brzmi to tak jakby to Nowa Prawica chciała mieć jak najwięcej prywatnych mediów wszelkiego rodzaju. Twoja wersja tego podpunktu jest lepsza. Pozdrawiam

    Odnośnie aborcji, ten problem można bardzo łatwo rozwiązać, mianowicie: – nie podejmując z nim walki w ogóle, dlatego, że to nie ma sensu. Tak jak nie miała sensu niegdyś prohibicja alkoholowa w USA, jak nie ma sensu obecna prohibicja narkotykowa, ponieważ tylko bogaciły i bogacą się na tym mafie a podatnicy tracili i tracą ciężkie pieniądze na walkę z tym, tak nie ma sensu jakakolwiek walka z aborcją. To jest walka z wiatrakami. Każdy trzeźwiej myślący (na prawicy chyba jest ich sporo?) powinien już dawno zauważyć iż wszelkie takie zakazy, nakazy powodują tylko powstawanie grup przestępczych, mafii czy tam innego podziemia.

    Także jak jakaś Kowalska będzie chciała dokonać aborcji to i tak to zrobi – i na pewno ona nie będzie jedyna. Zawsze znajdzie się medyk, który to wykona, oczywiście za dużo większe pieniądze bo ryzyko kosztuje, tak jak kosztuje nielegalny handel narkotykami. Taka Kowalska będzie wtedy znacznie bardziej ryzykować własnym zdrowiem i życiem ponieważ może trafić na oszusta, który wcale nie jest lekarzem a jedynie jest na tyle wypaczony, cwany i odważny, że kręci na tym lody.
    Jeżeli nie znajdzie takiego medyka w kraju to wyjedzie sobie niby nic na zagraniczne wakacje tam gdzie będzie mogła to zrobić. I co wtedy, będziemy robić przymusowe testy ciążowe każdej kobiecie wyjeżdżającej za granicę, czy aby nie jest w ciąży? Może poustawiamy specjalne maszynki do takich testów, jak teraz ustawiane są porno-skanery na przejściach granicznych, o które jest tak dużo krzyku? Z takim podejściem bliżej do faszystów niż do wolnościowców.
    A jeśli wymienionej Kowalskiej nie będzie stać finansowo na takie przedsięwzięcie medyczne (bo np. rodzina patologiczna) to i tak to dziecko np. po urodzeniu może wylądować na śmietniku bez względu na zakaz – takie wydarzenia już zapisały się w historii.

    Jako prawicowcy jesteśmy za wolnością osobistą, wolnością wyboru, wolnością podejmowania decyzji, nieingerencją w prywatność obywatela itd. itp. a tu chcemy odgórnie, jak socjaliści, ingerować w cudze życie. Chcemy nakazać kobiecie rodzenie dziecka – jakim prawem? Decyzję o tym może pozostawmy danej kobiecie, w końcu to jej ciało i to ona nosi brzuch przed sobą.

    Taki sobie jeden przykład:
    Kobieta posiadająca już np. jedno dziecko (choć może być i więcej – dwoje, troje itd.) zachodzi ponownie w ciążę ale nie chce mieć więcej dzieci, poddaje się więc aborcji (takich sytuacji zapewne jest bardzo dużo wśród kobiet poddających się aborcji – przynajmniej tak gdzieś czytałem). Sprytny prokurator – strażnik życia – wyłapuje takową swym sokolim wzrokiem i z pomocą sądu osadza „nikczemną” w więzieniu na 3 lata. I w tym momencie odpowiedzmy sobie na pytanie: – co z tym jednym żyjącym dzieckiem, które już zna matkę i jest do niej przywiązane emocjonalnie (bo natura taki miała kaprys i tak to dziecko emocjonalnie przywiązała). Łapki w górę, kto jest taki chojrak aby wziąć na siebie odpowiedzialność za zniszczenie więzi emocjonalnej i psychiki tego dziecka, które nie może się przytulać codziennie do swej matki bo ustawodawca i praworządny pan prokurator i sędzia wsadzili ją do paki za aborcję!.

    Tak naprawdę co mnie to obchodzi, że ta Kowalska z jakiejś tam Koziej Wólki usunęła własną ciążę. Jeśli ma jakieś sumienie to ją będzie gryzło. Normalna kobieta raczej nie zabije swojego dziecka, tym bardziej jeśli będzie miała środki finansowe na jego urodzenie i wychowywanie.

    Oczywiście (aby uciąć wszelkie potencjalne oskarżenia kierowane w moją stronę) absolutnie nie popieram wzajemnego mordowania się – żeby było jasne.

    Zastanawiam się skąd się wziął ten dziwny pomysł by cokolwiek regulować w tej kwestii. Tego przecież nie da się wyregulować, zawsze aborcje będą dokonywane bez względu na rodzaj
    i wysokość kary. Więcej niż jakiekolwiek zakazy, przykazy zdziała tu edukacja i utworzenie takiego ustroju Państwa, który nie będzie obdzierał podatkami i pozwoli ludziom bogacić się by ich było bez problemu stać finansowo i czasowo na posiadanie, wychowywanie dzieci. I dlatego lepiej zająć się bardziej naprawą gospodarki niż sprawami niemożliwymi do zrealizowania, które na sto procent pociągną za sobą koszty wielkością trudne do wyobrażenia a tym bardziej do oszacowania.

    Pozdrawiam

    • Łukasz Nieroda
      Łukasz Nieroda
      16 July 2011 o 20:43 |

      Nie walczmy z morderstwami, praktyka pokazuje, że niezależnie od stanowionego prawa problem morderstw zawsze będzie istniał, więc po co tracić pieniądza podatnika na walkę z wiatrakami? Już nie wspominając o tym, że się niszczy więzi rodzinne, bo mordercy mają też rodziny i osadzając mordercę w więzieniu albo skazując go na śmierć jego rodzinie jest na pewno smutno. :(

      • Andrzej Tokarski
        Andrzej Tokarski
        17 July 2011 o 21:27 |

        Łukasz Nieroda

        Tak, tak, i niech żyje nam towarzysz Stalin co usta słodsze ma od malin.

        1. Idąc twoim tokiem myślenia należy pomóc socjalistom wybudować jednoosobowe klatki i wtedy pozamykajmy się w nich wszyscy (bez możliwości wyjścia), każdy w swojej osobno, bo przecież każdy może zrobić coś złego: – pobić, zabić, zgwałcić, okraść itd.
        Ty jesteś wolnościowcem czy …?
        2. W Polsce jest około 10 milionów kobiet w wieku 15 – 45 lat, w którym można zajść w ciążę. Nawet przy najśmielszych danych podawanych przez organizacje feministyczne (znając ich łatwość popadania w hipokryzję na pewno dane wzięte z sufitu), które mówią o 200 tysiącach dokonywanych aborcji rocznie w Polsce, to wychodzi jakieś 2% z dziesięciomilionowej populacji zdolnych rozrodczo kobiet.
        2% (!) a co z pozostałymi 98 procentami? Czy ze względu na te 2% będziemy terroryzować wszystkie kobiety, traktować je jak przedmioty, obmacywać, poniżać je na każdym kroku przymusowymi testami, czy aby któraś nie próbuje poddać się aborcji?
        Zastanawiam się po co w ogóle walczyć o wolność? Idźmy dalej tym kierunkiem, jakim idzie socjalistyczny świat i zbudujmy sobie na ziemi jedno totalne więzienie – klatki, kamery, porno-skanery, podsłuchy itd.
        Sam Janusz Korwin-Mikke opowiadał o Margaret Thatcher, która dbała o 80% pracujących a nie o 20% bezrobotnych – jeśli rozumiesz co chcę przez to wyrazić?
        3. W np. Niemczech (RFN) aborcja jest legalna od 1976 r. Przed legalizacją podawano liczbę nielegalnych zabiegów szacowaną nawet na 3 miliony rocznie. Po legalizacji liczba aborcji wynosiła 54 309 w 1977r. oraz 73 548 w r. 1978 – to nawet niecałe 0,4% całej populacji kobiet w wieku 15-45 lat zdolnych zajść w ciążę.
        4. Stawiasz na tym samym poziomie kobietę poddającą się aborcji z mordercą bądź zwyrodnialcem, który ją pobił i zgwałcił? A może zniszczona psychika i więź emocjonalna małego dziecka powinna być zakwalifikowana do tego samego poziomu co więź emocjonalna mordercy, gwałciciela itp., jak to ująłeś odpowiadając na mój komentarz? Hmm... ciekawy sposób myślenia (niebezpieczny).
        5. Traktujmy ludzi dorosłych jak ludzi odpowiedzialnych mających własne sumienie. I jeszcze raz powtarzam: – nie okradajmy ich podatkami i pozwólmy im się bogacić by mieli za co wychowywać dzieci, bo tu jest głównie „pies pogrzebany”.
        6. Wytłumacz mi, jak chcesz walczyć z aborcją by kobietom z tej 98% części (a może nawet większej) nie ograniczać wolności dysponowania własnym życiem, ciałem, sumieniem itd.? Konkretnie i szczegółowo proszę.
        7. Odpowiedz sobie na pytanie: - czy w dawnych czasach były takie odgórne regulacje i czy świat się rozwijał?
        8. Przeczytaj jeszcze raz mój pierwszy komentarz żeby lepiej zrozumieć co w nim napisałem.
        9. Jeśli chcesz walczyć z aborcją to poświęć na to swoje pieniądze a od moich się odczep, bo one są potrzebne do życia mojej rodzinie. Mi te 2% kobiet nie zagraża, bardziej obawiam się złodziei, morderców, socjalistów. Ale jeśli będę miał zagwarantowane konstytucyjnie prawo do posiadania i noszenia w miejscach publicznych broni (bez znaczenia krótkiej czy długiej) i do wykorzystania jej do obrony siebie, mojej rodziny, mojego majątku lub sąsiada, jego rodziny i majątku to, jakoś sobie poradzę, nie czekając na policję, która sama potwierdza, że zjawia się przeważnie po fakcie.
        10. I wielka prośba: - nie dajmy się dłużej wodzić za nos fanatyzmowi bo przez to cierpimy wszyscy. Zdrowy rozsądek, zdrowy rozsądek, tylko to nas uratuje a nie fanatyzm, hipokryzja, populizm.

        Pozdrawiam

        • Roman Legierski
          Roman Legierski
          17 July 2011 o 22:07 |

          Popieram Andrzeju.
          Pisałem na serio historię swojego życia.Jeśli Łukasz tego nie rozumie to niech najpierw odczuje co to znaczy kontrola przez Państwo, bo jesli Nowa Prawica nie wygra to będzie miał to o czym sam pisze i wnioskuje, zapominając o jednym ,że czego życzy innym,życzy samemu sobie.

    • Roman Legierski
      Roman Legierski
      16 July 2011 o 21:50 |

      Zgadzam się. Kiedy nie było prawa w tej kwestii ludzie postępowali wg własnego sumienia i tak winno pozostać.
      Porzadek Boży kwestionują albo ateiści, albo radykałowie religijni jakimi był np. zakon krzyżacki.(o Islamie nie piszę bo w Polsce nieobecny, ale do czasu. Czy my w XXI wielu mamy podążać tą drogą?

  • Roman Legierski
    Roman Legierski
    16 July 2011 o 21:45 |

    Witaj Łukasz,
    Czyli skłaniasz sie ku mojej teorii opisanej wyżej

  • Łukasz Bończyk
    Łukasz Bończyk
    19 July 2011 o 21:59 |

    Koledzy chciałbym prosić o Waszą pomoc. Wysłałem znajomemu program KNP, skwitował on go w następujący sposób: "Przecież to są NAJWIĘKSZE BZDURY jakie mogłem przeczytać przez ostatni rok: kara śmierci ? prokuratura wolna politycznie (a od kiedy jest zależna - śmieszne, zwiększone wydatki na wojsko ? jakie wojsko - Polska nie ma armii, od kiedy są dyskryminowane małe i średnie przedsiębiorstwa? wasze państwo ogłasza BANKRUCJĘ i niewypłacalność w tydzień :)"
    Dodam, że znajomy jest z PO. Pomóżcie mi wystosować dobrą ripostę, z góry dziękuję.

  • Marcin Zywert
    Marcin Zywert
    21 July 2011 o 13:28 |

    Moja propozycja:

    Tak bardzo jestes zwiazany z Platforma Obywatelska, a wiekszych bzdur nie czytales? Proponuje zaczac od programu PO, a skonczyc na expose premiera. Choc biorac pod uwage ilosc wylanej tam wody, to bzdudy moga byc troszke (ale tylko troszke) rozwodnione. Skoro juz argumenty "tak bo tak" i "nie bo nie" mamy za soba, to mozna przejsc do wyjasniania tego co - sadzac po tonie wypowiedzi - nie zostalo przez ciebie zrozumiane.
    Kara smierci nie jest niczym nadzwyczajnym, poza tym, ze skutecznie odstrasza przed mordowaniem. Kazdy moze miec wlasne poglady i jezeli odstraszanie przed mordowaniem innych ludzi uwazasz za cos zlego to nie musisz popierac kary smierci. Tylko nie pisz wytartych frazesow ze odstrasza nieuchronnosc a nie wysokosc kary, bo odstrasza jedno i drugie. W 100% pewny mandat w wysokosci 1zł nie odstraszy zadnego pirata drogowego, a 500zł (z 10% szansa zlapania) juz czesc - taki szybki przyklad. Naturalnie nie nalezy tez sugerowac sie tutaj stanami Zjednoczonymi poniewaz u nich kara smierci tak naprawde nie funkcjonuje. Aby kara odstraszala musi byc pewna, a w USA tylko nieliczny % mordercow jest na KS skazywanych.

    Dziwi mnie tez pytanie o zaleznosc prokuratorow od politykow. Przeciez sa oni mianowani przez polityka! Tzn przez Prokuratora Generalnego ktorego mianuje polityk - prezydent. Tak czy inaczej na samym szczycie stoi polityk i interes polityczny.

    To chyba zle swiadczy o rzadach PO skoro piszesz ze Polska nie ma armii. Wszak PO rzadzi juz 4 rok, a wczesniej rzadzili jako AWS-UW. Ale jak sam zauwazyles armii brak wiec dobrze by bylo ja w koncu stworzyc. Tego chce KNP zwiekszajac na nia wydatki. Oczywiscie mozna byc zwolennikiem strategii "bezbronnego kurczaka" i nie posiadac armii (strategia PO), ale o wiele lepiej jest moc sie bronic.

    Male i srednie przedsiebiorstwa sa dyskryminowane na ogol podatkowo. Wielkie koncerny sa zwalniane z roznych (np CITu) podatkow, a pan Kaziu prowadzacy sklepik osiedlowy nie.

    Z oglaszaniem bakructwa i niewyplacalnosci bym uwazal biorac pod uwage, ze Tusk zadluzyl Polske 4 razy bardziej niz Gierek. Na uwge zasluguje fakt, ze Tusk dokonal tego tylko w 3 lata, a Gierek rzadzil 10 lat. Tak wiec mam powazne i uzasadnione watpliwosci na temat wyplacalnosci Polski po kolejnych latach rzadzenia made in Tusk. No i - konczac juz - pamietaj, ze program KNP w przeciwienstwie do programu PO przewiduje ciecia wydatkow oraz brak deficytu budzetowego. Trudno stac sie niewyplacalnym nie majac deficytu, za to powiekszajac deficyt (dzialania PO) bardzo latwo.

  • Grzegorz Rekowski
    Grzegorz Rekowski
    23 July 2011 o 19:47 |

    Mam pytanie odnośnie planowania przestrzennego. Redukcja przepisów, urzędników itp - jak się ma do planów zagospodarowania przestrzennego, które przecież ograniczają i są elementami prewencji (zapobiegają samowoli budowlanej naruszającej czyjeś dobra i degradacji przestrzeni).

    Czy w tym aspekcie również wierzymy w rozsądek i dobrą wole ludzi i wierzymy, że nie będą degradować przestrzeni?

    Co z przepisami drogowymi? Czy też karzemy tylko za spowodowanie kolizji i naruszenia czyjegoś zdrowia/dobra? Czy ustalamy reguły i z nich rozliczamy? Fakt, że tu jest łatwiej, "Państwowe - nasze drogi, nasze reguły", ale co z punktem wyżej, kiedy nakazujemy komuś, kto posiada nieruchomość, budować wg naszego widzi mi się? Co z inwestycjami i wywłaszczeniami? A może umywamy ręce i oddajemy wszystko w ręce samorządów?
    Program ogólnie popieram, ale zbyt wiele pytań mnie nurtuje. Ogólniki to za mało.

    Pozdrawiam
    Grzegorz Rekowski

  • Marcin Zywert
    Marcin Zywert
    25 July 2011 o 09:58 |

    Co to jest degradacja przestrzeni? Czy naprawde urzednik musi zatwierdzac projekt domu jaki ktos chce postawic? Obecnie jak we wsi wszystkie domy maja dachy ze skosem 30 stopni to kazdy nowy dom tez musi miec taki skos. To przeciez chore, gdzie roznorodnosc? A od ochrony praw i dobr innych sa sady, a nie urzednicy. Nie wiem jakie KNP ma w tej sprawie stanowisko, ale moje jest wlasnie takie. Moja ziemia to buduje na niej taki dom jaki chce bez pytania sie urzednika czy mu sie wystarczajaco podoba by mi na to pozwolil. A jak narusze przy tym czyjes prawa to przegram w sadzie i bede musial np dom rozebrac albo wyplacic odszkodowanie. Tak powinno wygladac normalne prawo.

    Jezeli chodzi o przepisy ruchu drogowego to dowiedziono ze przy zniesieniu wszelkich przepisow liczba wypadkow spada. Niestety spada tez srednia predkosc (ludzie musza bardziej uwazac) wiec efektywniej jest te przepisy utrzymac. Nie sadze by KNP chcialo to zmieniac.

  • Rafał Korzeniec
    Rafał Korzeniec
    26 July 2011 o 17:05 |

    Co do samego początku programu... ja osobiście bym wolał nazwę - Królestwo Polskie. Ale w końcu nie od razu Kraków zbudowali.

  • Łukasz Polowczyk
    Łukasz Polowczyk
    29 July 2011 o 20:21 |
  • Marcin Chełchowski
    Marcin Chełchowski
    02 August 2011 o 17:11 |

    Co do jakości tego programu, to raczej odstraszacie; wygląda to na robotę grupki studentów, a nie poważny projekt, za jaki chcecie uchodzić.

    Kilka uwag:
    "Wolny rynek. Zlikwidujemy wszelką ingerencję rządu w gospodarkę." - tu się nie zgodzę. Lepszy jest model płd. koreański. Wolny rynek w obecnych realiach jest bajeczką dla naiwnych.

    "Przywrócimy karę śmierci i zaostrzymy kary za najcięższe przestępstwa" - populizm, może szczegóły jak i co

    "Zlikwidujemy ingerencje prokuratur i sadów w drobne sprawy życia codziennego" - mąż walnął żonę bo zupa za słona - drobna sprawa czy nie?

    "11-osobowa Rada Stanu" - a jaki tryb wyboru?

    "Prezydent będzie miał prawo veto obalane większością 2/3." - przez kogo: sejm, senat?
    Po co aż 120 posłów TYLKO do ustalania wysokości podatków? Marnotrawstwo.

    "Ten status prawny przyznawany może być wyłącznie związkom mogącym płodzić dzieci" - czyli niezbędne są badanie przedmałżeńskie "żem nie kastrat", tak?

    "Utrzymamy obecne dopłaty do ZUS i do KRUS." - a po co?!

    "Człowiek będzie miał prawo i środki by bronić się przed napaścią" - czyli legalizacja posiadania broni? W Norwegii też łatwo było o broń...

    "Przez wolność słowa rozumiemy swobodę podawania prawdziwych faktów i wyrażania własnych, choćby najskrajniejszych, opinii. Nie dotyczy to obrażania ludzi, używania na forum publicznym nieparlamentarnego słownictwa" - A czemu nie można? Cenzura?

    "Gwarantujemy tajemnicę korespondencji – obejmującą również informacje płynące przez Sieć do określonych odbiorców." - a co z pedofilią? Terroryści też mają być objęci tą zasadą?

    "wartości chrześcijańskie i tradycje katolickie:" - Po co ta wstawka? Do tradycji katolickiej należało palenie ludzi za poglądy niezgodne z nauką kościoła, a wartości chrześcijańskie są faktycznie ogólnoludzkie

    "Nie dopuścimy do prawnej dyskryminacji ateistów i osób wyznań nie-chrześcijańskich." - czyli państwo wyznaniowe z dozą tolerancji?

    "z uwzględnieniem prawa nabytych" - prawa ub-eków też? Czy prawa nabyte poprzez działanie wadliwego, narzuconego siłą prawa też?

    "lecznictwa prywatnego." - lecznictwo prywatne to mit - kieruje się chęcią zysku. Ono nie leczy, a generuje potrzeby w stylu przeszczepów włosów z dupy na głowę i większych cycków. Kto wybuli za drogą operację? Przecież zarząd musi z czegoś żyć!

    "Każdy obywatel będzie mógł kupować i zażywać dowolne leki i inne preparaty" - proszę o przykład kraju gdzie coś takiego jest wdrożone.

    "Szczególną uwagę zwrócimy na zapobieżenie korupcji przy zakupie sprzętu." - co ten tekst wnosi? Zakupów konserw i mundurów to nie dotyczy?
    Czy część armii ma być zawodowa? Jak będzie regulowana długość podpisywanego kontraktu?

    "Obniżymy akcyzy do granic dopuszczanych przez UE. Być może będziemy za to musieli podnieść VAT." - czyli BMW stanieje, a jedzenie podrożeje - gratuluje "genialnego" pomysłu. Załapiecie się w granicach błędu statystycznego

    "Nie dopuścimy do faworyzowania obcych przedsiębiorców pod jakimkolwiek pretekstem" - a nie lepiej faworyzowane mają być POLSKIE firmy produkujące tu na miejscu w POLSCE i zatrudniające POLAKÓW

    Myślenie, że prywatyzacja to recepta na całe zło jest naiwne. Zanim się zacznie coś prywatyzować trzeba postawić to na nogi i uporządkować (podnieść wartość) - inaczej mamy tylko dalsze przekręty. Jak zamierzacie uporządkować służbę zdrowia i koleje?

    Ja bym dodał punkt o możliwości interwencji wojska, gdy rząd dąży do destabilizacji kraju i uchwala szkodliwe, społecznie nieakceptowane prawo.

    Jak rozwiążecie kilka ważnych dla mnie kwestii: konkordat, religia w szkole, finansowanie kościoła w obecnej formie?

    • Jarosław Puczko
      Jarosław Puczko
      03 September 2011 o 15:57 |

      nigdzie nie jest napisane ze podniosa VAT,prosze czytac ze zrozumieniem i nie dawac nieprawdziwych cytatów!!!

  • Sebastian Szajna
    Sebastian Szajna
    13 August 2011 o 15:42 |

    Przyłączam się do pytań o kwestie finansowania kościołów, religii w szkołach. Rozumiem, że przyłączyło się do Was wielu dotychczasowych katolickich radykałów i mogą oni zablokować próby ucięcia gałęzi na której siedzi KK, ale wierność zasadom, które głosicie chyba do takiego kroku zobowiązuje?

  • Gerard Krzeminski
    Gerard Krzeminski
    19 August 2011 o 13:11 |

    A gdzie prywatyzacja i samofinansowanie się więziennictwa?
    Ciekawe, ale trochę chaotyczne.
    Dołożę do listy jeszcze jeden postulat : maksymalna pensja każdego państwowego urzędnika to 1x średnia krajowa. Myślę, że takie ograniczenie doskonale zweryfikuje chętnych na urzędnicze etaty. Ci, co bili się o dostęp do "koryta", pójdą robić interesy gdzie indziej.
    Służba państwu to jednak trochę taki "wolontariat".

    • Piotr Chmielowski
      Piotr Chmielowski
      23 August 2011 o 17:46 |

      A moim zdaniem powinno być zupełnie odwrotnie: urzędników powinno być mało (mam nadzieję, że tu się zgadzamy), ale profesjonalnych i bardzo dobrze opłacanych:
      1. Chodzi o przyciągnięcie specjalistów w danej dziedzinie;
      2. Myślę, że gdyby zarabiali dużo, mniej chętni by byli na otrzymywanie łapówek.

  • Paweł Franczak
    Paweł Franczak
    28 August 2011 o 11:32 |

    Witam, kilka szybkich uwag po przeczytaniu raz programu, niektóre punkty mało realne, dlatego też pewnie brakuje punktu o odpowiedzialności prawnej polityków za swoje słowa. Polityk jeśli coś obiecuje i nie dotrzymuje słowa, nie powinien już więcej pojawiać się w polityce. Nowa Prawica powinna jasno określić wyborcom nie staniemy się jednymi z nich, ludzie nie idą na wybory ponieważ myślą, że i tak nic się nie zmieni. W programie piszecie wprowadzimy dobrowolne ubezpieczenia emerytalne oparte na skutecznym i uczciwym systemie kapitałowym, a w rozwinięciu w punkcie II programu napisane jest utrzymamy obecne dopłaty do ZUS i do KRUS, czyli jak rozumiem nic się w tej kwestii nie zmieni?Nie będziecie wszystkich równo traktować? Co z reformą emerytur mundurowych??? Kara śmierci, postulat zbyt radykalny, niemożliwy do zrealizowania. Dla przeciętnego Kowalskiego ważniejsze jest aby taka jednostka nie żyła więcej z jego podatków, przestępcy powinni ciężko pracować dla społeczeństwa nie odwrotnie?

  • Barbara Samolej
    Barbara Samolej
    06 September 2011 o 16:41 |

    a co z podatkiem od spadków?

  • Maciej Karczewski
    Maciej Karczewski
    25 September 2011 o 22:33 |

    b) Wolny rynek. Zlikwidujemy wszelką ingerencję rządu w gospodarkę. Po zmianie systemu nowe ustawy będą wchodziły w życie w 6 lat od chwili uchwalenia.

    Jak to ustawy wejdą po 6 latach od uchwalenia? Nie powinny przypadkiem wchodzić w czasie jak najbardziej zbliżonym do rzeczywistego? W jakim czasie wchodzą ustawy obecnie? Proszę o wytłumaczenie, w obecnej chwili ten punk skutecznie powstrzymuje mnie od oddania głosu na KNP.

  • Tomasz Skierczyński
    Tomasz Skierczyński
    05 October 2011 o 00:31 |

    Napisane jest, że "...w 6 lat od chwili uchwalenia...", należy to rozumieć, że ustawy będą wdrażane w okresie trwania 72 miesięcy od chwili ich uchwalenia. Zdaje się, że został tutaj podany max. czas oczekiwania.

  • Robert Górzyński
    Robert Górzyński
    15 October 2011 o 15:04 |

    Jeszcze inaczej. Ustawy mają wchodzić w życie po upływie 6 lat od chwili uchwalenia. Chodzi o to, żeby nikt nie mógł zmienić prawa z dnia na dzień, a prawo było stabilne. Obecnie ustawy wchodzą w życie po 14 dniach, jednak ten okres może zostać wydłużony. Uchwalenie prawa wchodzenia w życie ustaw po 6 latach spowoduje, że ustawodawca będzie się bardziej zastawiałaś się nad wprowadzeniem jakiegoś prawa, dzięki czemu będą one lepsze. Daje to też stabilność prawa, dzięki czemu np. przedsiębiorcy będą mieli czas na zmianę inwestycji (notabene domagają się niektórzy aby ten okres wynosił 10 lat. No i odpada też lobbing. No bo skoro nie będzie ekspresowo uchwalanego prawa to i nikt nie zyska na jego zmianie.

Skomentuj

Zaloguj się aby skomentować

Najnowsze komentarze

  • grzegorz klimowicz

    grzegorz klimowicz

    15. May 2012 |

    to juz zabraklo bardziej aktualnych tematow? o wadach demokracji i zadaniach samorzadu to sobie mozna pogadac zawsze... teraz to tematem...

  • Tomasz Żuk

    Tomasz Żuk

    14. May 2012 |

    Wypada się w całości zgodzić z oświadczeniem Pana Prezesa brak w mi w nim jednak żądania likwidacji przymusu ubezpieczeń i...

  • grzegorz klimowicz

    grzegorz klimowicz

    14. May 2012 |

    warto bylo pomyslec o zorganizowaniu serii demonstracji w kilku miastach w polsce w tej sprawie... przy okazji mozna bylo sie...

  • Sebastian Jakubiec

    Sebastian Jakubiec

    13. May 2012 |

    Dokładnie, już czas na zmiany !!!

  • Jacek Wierzbicki

    Jacek Wierzbicki

    12. May 2012 |

    Ha! Nic dodać i nic ująć. Wszędzie bezprawie i anarchia.

KNP Konto

39 1240 1024 1111 0010 3916 5861
dane do przelewu:
Kongres Nowej Prawicy
03-831 Warszawa, ul. Podskarbińska 11 A

Swift : PKOPPLPW
iban : PL39 1240 1024 1111 0010 3916 5861