Relacja z jubileuszowego odcinka Młodzież kontra

2012-01-28 Kategoria: Młodzież Kontra

Gościem jubileuszowego, bo już 400. odcinka „Młodzież kontra”, był Marek Siwiec – postać bardzo dobrze znana na polskiej lewicy – obecnie deputowany do Parlamentu Europejskiego zasiadający we frakcji Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów; a w przeszłości działacz PZPR, założyciel SdRP, poseł SLD. W ostatnim czasie pełni funkcję wiceprzewodniczącego SLD.

Pierwsze pytanie od Redaktora nakreśliło główną tematykę poruszaną w programie – mianowicie kwestię kiepskiego wyniku SLD w niedawnych wyborach. Gość zapytany o dwie przyczyny, które stoją za dramatycznym spadkiem poparcia dla partii – z rekordowych 40% w świetlanych czasach, do podprogowych 4% w chwili obecnej – odparł, że mógłby wymienić i dwadzieścia takich powodów. Marek Siwiec stwierdził, że zasadniczym błędem było „rozmawianie z wyborcami pismem obrazkowym”, podczas gdy wyborca „zasługuje na porządny druk”. Na drugim miejscu wiceprzewodniczący SLD postawił tezę, jakoby wyborcy wyczuwali, że liderzy partyjni czytają bardzo mało książek; co właśnie w jego partii się zdarzyło (sic!). Nie mnie oceniać kwestię poziom analfabetyzmu w strukturach kierowniczych SLD, aczkolwiek wytłumaczenie to zostało przez Redaktora określone jako mocne.

Ze strony Forum Młodych Ludowców padło pytanie, czy SLD byłoby w stanie poprzeć sprzeciw proponowanej przez ministra Rostowskiego regule wydatkowej ograniczającej autonomię samorządów w ustalaniu ich deficytu. Pytany, mimo że stwierdził niezrozumienie pytania, przychylił się do opinii reprezentanta PSL, jakoby propozycje ministra finansów były działaniem pod publikę, choć minister Rostowski według niego ma pewne zasługi.

Kolejne kwestia, tym razem poruszona przez PiS, dotyczyła popierania przez SLD planów rządu, zakładających przekazanie 6 mld złotych z rezerw NBP na rzecz wsparcia zadłużonych krajów strefy euro. Marek Siwiec odparł, że solidarność polega na pomaganiu w momencie kiedy ktoś tego potrzebuje, a nie kiedy można to zrobić. Tutaj warto przytoczyć komentarz od publiki, którego nie było słychać w nagraniu – ażeby deputowany pomagał za swoje (pieniądze). Europoseł powołał się na przykład, że w swoim czasie Polska również otrzymała znaczącą redukcję długów w imię odbudowy w naszym kraju wolności i demokracji. Szkoda tylko, że Gość programu nie zwrócił uwagi, że Polska owszem uzyskała redukcję, ale nie długów, tylko w głównej mierze odsetek od długów; zresztą nie za darmo, a w zamian za konkretne decyzje polityczne, w których nasi ówcześni wierzyciele mieli swój interes. Polityk w odpowiedzi na zarzut, że Polska nic z tego nie będzie mieć, odparł iż kiedyś i my będziemy mieć euro, a PiS nie wiedzieć dlaczego się go boi.

Pytanie od Ruchu Palikota poddało w wątpliwość, że Sojusz jest gwarancją polskiej lewicy, w związku z brakiem wykluczenia współpracy z Prawem i Sprawiedliwością przed wyborami. Wiceprzewodniczący stwierdził, iż póki on jest w SLD mowy nie ma o współpracy z PiS, a takich jak on jest wielu. Na problem oscylowania SLD w granicach progu wyborczego, Gość zaapelował do młodzieżówki Palikowa o trzymanie kciuków za Sojusz, gdyż jest on potrzebny lewicy. Apel o szczególny szacunek dla Leszka Millera ze strony Ruchu, uargumentowany jego przewodnictwem w SLD, został zbyty śmiechem słyszalnym z niemal wszystkich stron studia. Niezrażony tym Pan Siwiec wskazywał na zbieżność poglądów członków obu partii i zaapelował o współpracę w załatwianiu „wielkich rzeczy dla Polski i Polaków”.

Młodzi Demokraci poddali w wątpliwość współpracę środowiska lewicowego, wieszcząc brak SLD w Sejmie po kolejnych wyborach w 2014 roku. Zaproponowano też Gościowi programu przejście na emeryturę po tym roku. Polityk zdementował te pogłoski, wskazując na kilkadziesiąt tysięcy głosów od Wielkopolan w wyborach do PE.

Z kolei zapytany przez przedstawiciela Nowej Prawicy o koszty wprowadzenia Pakietu Klimatycznego (m. in. wzrost cen energii elektrycznej o jedną trzecią), doświadczony polityk sprytnie uciekł od odpowiedzi, referując zebranym na czym polegają regulacje i jakie to korzyści ze sobą niosą. Następnie poseł zapytał przedstawiciela NP o to, która z regulacji mu się nie podoba, co oczywiście miało niewiele wspólnego z sensem pytania. Szkoda tylko, że nikt nie przypomniał szanownemu Gościowi, że w tym programie to młodzież zadaje pytania politykom, a nie odwrotnie. W każdym razie, upór reprezentanta Nowej Prawicy skutkował tym, że poseł Siwiec pryzynał, iż nie zna kosztów pakietu regulacji, ba, nikt go nie zna. Wydaje się to poważnym utrudnieniem w obiektywnym zestawieniu bilansu zysków i strat wspomnianego przedsięwzięcia, a co za tym idzie – w ustaleniu czy na pewno się to Polsce opłaca.

Solidarna Polska, a właściwie jej przedstawiciel, zwrócił uwagę na szanse wydobycia gazu łupkowego w naszym kraju. Marek Siwiec polecił patrzeć na problem z trzech perspektyw. Mianowicie, że każda szansa uniezależnienia się od zagranicznych dostaw energii jest warta zbadania; po drugie – należy szczególną uwagę przyłożyć do ekologii wydobycia i wreszcie po trzecie: istnieje lobby używające proekologicznych argumentów, chcące nas zniechęcić do poszukiwania złóż gazu.

Stały punkt programu – pytanie spoza studia – należał do posła PiS Krzysztofa Szczerskiego. Poseł zapytał o pakt fiskalny, ubolewając nad podważeniem większości „socjalnych zdobyczy państwa dobrobytu” i zwracając uwagę na nakładanie na Polskę zobowiązań bez żadnych praw. Odpowiedź sprowadzała się do prostej konkluzji, że jeżeli porozumienie zakłada wprowadzenie zasady wydawania tylko tyle ile się ma, to poseł Siwiec go popiera; chociaż sam wcześniej stwierdził, że nie wiadomo co jest w pakcie fiskalnym. I któż tu reprezentuje lewicę?

Federacja Młodych Socjaldemokratów pytając o polską rację stanu w sprawie gazociągu Nordstream, uzyskała godną zacytowania odpowiedź: „Gdzie jest polska racja stanu? Poszła się czesać, w skrócie”. Marek Siwiec stwierdził, że politycy z obu stron sceny politycznej popełnili wszystkie możliwe błędy, dając się ograć.

W nawiązaniu do domniemanych wcześniej przez Gościa zasług ministra Rostowskiego, reprezentant KASE zapytał o szczegóły – skoro wg raportu nt. wolności gospodarczej, Polskę zarządzaną przez ministra wyprzedzają takie „potęgi”, jak Ruanda. Pytanie okazało się trafne, gdyż polityk miał problem ze wskazaniem merytorycznej odpowiedzi – zwrócił więc uwagę na znajomość angielskiego u wspomnianego ministra.

Pytanie o koalicję z Ruchem Palikota poseł wyraził poniekąd dyplomatyczne ubolewanie, że SLD siedzi w ławach sejmowych obok, a nie razem z Ruchem. Ciekawym akcentem był film z karczmy piwnej pokazujący umiejętności wokalne wiceprzewodniczącego; złośliwie czy nie czy też nie, promowany przez posła Palikota.

Pytany przez PSL o miejsce SLD na lewicy poseł odparł, że czas lewicy dopiero nadejdzie i że obecne problemu lewicy polskiej nie są problemami europejskimi. Przedstawiciel Prawicy Rzeczpospolitej pytając o parytety płci w przedsiębiorstwach, otrzymał zaskakującą odpowiedź – że SLD nie popiera owych parytetów.

Odcinek z pewnością należał do ciekawych – goszczonemu posłowi na pewno nie można odmówić wprawy w dowcipnym i dyplomatycznym odpowiadaniu na zadane pytania. Zainteresowanych odsyłam do obejrzenia nagrania w sieci.

Łukasz Wawak

 

Dodaj do:

Komentarze (0)

Skomentuj

Zaloguj się aby skomentować

Najnowsze komentarze

  • Marcin Łukomski

    Marcin Łukomski

    22. February 2012 |

    Podziwiam, ze znalezli sie ludzie, którzy chcieli stracić na oleksego czas. Nie mam do niego żadnego szacunku dlatego też pisze jego...

  • Karol Sobiecki

    Karol Sobiecki

    21. February 2012 |

    "Podkreślił jednak, że przyczyną kryzysu jest neoliberlizm". Co za dupek!

  • Dawid Lichorobiec

    Dawid Lichorobiec

    20. February 2012 |

    "Rząd próbuje usprawiedliwić się tym, że Unia Europejska narzuciła nam takie normy".

    Uwielbiam tą gadkę. Unia Europejska,...

  • Tomasz Grzegorczyk

    Tomasz Grzegorczyk

    20. February 2012 |

    Amen, tylko co dalej? Jakaś lewicowa dyktatura w typie A. Hitlera? Brrr!

  • Karol Sobiecki

    Karol Sobiecki

    18. February 2012 |

    Nie zgodzę się z Tobą. Prywatyzacja zawsze się opłaca (nawet w przypadku tzw. firm "strategicznych")!

NP Konto

39 1240 1024 1111 0010 3916 5861
dane do przelewu:
Kongres Nowej Prawicy
03-831 Warszawa, ul. Podskarbińska 11 A

Swift : PKOPPLPW
iban : PL39 1240 1024 1111 0010 3916 5861