Operacja Wielki Post
Prawdopodobnie ACTA nie zostanie już ratyfikowana ani na poziomie Polski, ani Unii Europejskiej, choć stuprocentowej pewności nie ma. Wojna o wolność trwa jednak nadal i przynajmniej część obozu anty-ACTA szykuje się do stoczenia kolejnej bitwy. Tym razem celem ataku mają być nie politycy, ale podmioty, które wywierają nacisk na rządy, aby forsować umowy chroniące tzw. „własność intelektualną” kosztem prawdziwej własności i wolności.
Za akcją pod kryptonimem Operacja WIELKI POST stoi m.in. Dobromir Sośnierz, który niegdyś wraz z naszą krakowską młodzieżówką (wtedy jeszcze pod szyldem UPR) występował w programie „Młodzież kontra”. O co chodzi organizatorom? Ich zdaniem, przemysł rozrywkowy, w którego interesie leży kontrola wymiany danych w Internecie, asygnuje gigantyczne pieniądze na „przekonywanie” polityków. Te pieniądze uzyskują od nas – od nabywców płyt, biletów do kina, na koncerty itp. W związku z tym, najprostszą strategią walki przeciwko ACTA i podobnym regulacjom jest bojkot przemysłu rozrywkowego (nie kupować płyt, biletów do kina i na koncerty) do czasu, aż do przedstawicieli rozrywkowego biznesu dotrze, że muszą pogodzić się z prawem internautów do kopiowania i dzielenia się plikami. Na Facebooku w Operacji WIELKI POST swój udział zadeklarowało już ok. 1800 osób.
Organizatorzy akcji wzywają, aby nie bojkotować jedynie twórców, producentów i wytwórni, które „w sposób wyraźny i wiarygodny” odetną się od forsowania takiego rozumienia praw autorskich, które narusza prawo do kopiowania i wymiany danych.
AD




















Komentarze (0)